Mama2c

Mama2c

wtorek, 25 czerwca 2013

Co dzieciom daje "jelitówka"?

Gdyby chodziło o nas-dorosłych, sprawa byłaby jasna. Bo co może dawać biegunka i wymioty? Odchudzanie bez żadnego wysiłku :) No może mało przyjemne, a wysiłek jednak jakiś musi być-choćby włożony w dobiegnięcie na czas do toalety... Ale to z kolei wspomaga odchudzanie-w końcu każda dieta zakłada odrobinę ruchu! A u dzieci? U dzieci liczba plusów jest zdecydowanie dłuższa!
Oto ona:
-nie trzeba iść do szkoły, a co za tym idzie-nie trzeba rano wstawać
-mama nie każe jeść śniadania/zupy/obiadu, a na kolację grzecznie prosi o zjedzenie chlebka z masełkiem, ewentualnie kisielu...
-mama jest na każde wezwanie
-dziecko jest w centrum zainteresowania ("nie boli Cię brzuszek?", "chce Ci się wymiotować?", "masz na coś ochotę?")
-tata zgadza się na granie na komputerze
-tata pozwala zamówić kolejną lalkę Monster High (Eliza miała już dawno uzbierane pieniądze, ale zgody nie było)

Minusy?
-mama nie zgadza się na oglądanie bajek przy kolacji (kanapeczka)
-mama wybija z głowy pomysł zaproszenia do domu koleżanek (dziecko dziwi się dlaczego...)
-mama wciąż daje wykłady o myciu rąk...

Na chwilę obecną Elizę uznaję za zdrową :) Zresztą u Niej "jelitówka" zawsze trwa krótko-na szczęście. Wszystko wskazuje na to, że uda nam się pójść na zakończenie roku szkolnego :) U mnie objawów zapowiadających kłopoty na razie brak... Oby się nie pojawiły!

6 komentarzy:

  1. Oby Lili nic nie było...przy tak małym dziecku to masakra. Emila czyściło jakiś czas temu ok.3 dni. Mnie z resztą też. Tragedia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe ja pamietam jak pozniej juz rozumialam jakie korzysci plyna z jelitowki- zaczelam to wykorzystywac, zwlaszcza ze mama robila mi wtedy moj ulubiony serek homo z jajkiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Marta, jak tak możesz - nie zgadzasz się na bajki przy kolacji? i koleżanek nie pozwalasz zaprosić... a tak by się pięknie rozniosło ;) hahaha
    niedobra mama :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, dzieci zdecydowanie potrafią korzystać " z chorobowego " :)Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehe jakieś profity trzeba mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No tak... "Jelitówka" to rzeczywiście powód do zadowolenia. Nie wiedziałam, że może być tyle powodów do zadowolenia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!