Mama2c

Mama2c

środa, 3 lipca 2013

Gapa!

Nie dość, że matka nerwus, to jeszcze gapa. Pół dnia pamiętałam, że mam napisać, o czymś bardzo ważnym a potem... A potem jak zwykle zapomniałam. Tak jak pisząc nasz mix weekendowy zapomniałam napisać, że Lilaw niedzielę zaraz po zupce była głodna, i z apetytem w końcu zjadła jabłuszko :) Owoce jakoś najgorzej Jej wchodzą. Śmiać mi się chce, bo tak się starałam, żeby się do słodkiego nie przyzwyczaiła, i owoce wprowadziłam po glutenie, warzywach itd... No i efekt jest taki, że Lila owoców nie lubi :) W niedzielę miał debiut również biszkopcik, więc nauka gryzienia też była i poszło całkiem, całkiem :) Całkiem, całkiem to znaczy, że nie puściła pawia, jak to mówi Eliza :) Bo ostatnie grudki skończyły się soczystym haftem... i moim zrażeniem się do konsystencji innych niż papki.
A dzisiaj?
Dzisiaj Lila stanęła w łóżeczku!!! Zdjęć nie ma, bo jak Ją zobaczyłam, to byłam w taki szoku, że podleciałam do łóżeczka, żeby Ją ratować :) Nie wiedzieć czemu, ubzdurałam sobie, że zaraz wypadnie... Na to weszła Eliza i kiedy zobaczyła Lilę stojącą, zaczęła krzyczeć do mnie: "DZWOŃ DO TATY, DZWOŃ DO TATY!!!" Boże, jak ja kocham te moje Dziewczyny :))))))

23 komentarze:

  1. Laaal!!! Gratulacje! Jejku, juz stoi! No to niedlugo zacznie chodzic i jak wystartuje to wtedy w ogole bedziesz dostawala zawalu co 5 minut! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatka, ja już dostaję. To jest przeciwieństwo spokojnej, ostrożnej, delikatnej Elizy. Lila wszędzie się pcha, i oczywiście najbardziej tam gdzie nie powinna. Kocha kable, kontakty, szuflady... nasz dom niedługo będzie twierdzą bo wszystko pozabezpieczamy.

      Usuń
  2. Gratulacje :) Co do jedzenie to mama większy luz :) Z tego co wiem to karmisz piersią - dostaje wszystko co potrzeba :) mój Emil dopiero od 2-3 tyg. tak naprawdę je :) do roku dziecko może byc wyłącznie mleczne :) A owoce jeszcze pokocha - Emil zajada się ostatnio tylko bananami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas właśnie banany są be niestety. Ale łudzę się, że to się zmieni, bo dla dziecka banan jest zdrowy i pożywny, no i fajna przekąska gdzieś w plenerze. Uwierz mi, że bardzo bardzo chciałabym wyluzować, ale u mnie w tym temacie to ciężko niestety. Jednak pracuję nad tym. Lila jest na cycu, ale u Niej to różnie, raz pięknie ssie, innym razem tylko się napije i zaraz się bawi, na ilość wypijanego przez Nią mleka na dobę bym nie liczyła, żeby była tylko mleczna :)

      Usuń
    2. Najwidoczniej tyle jej potrzeba! Poza tym nie masz pewności ile dokładnie z cycusia pociągnie a wbrew pozorom może lecieć dużo w krótkim czasie. ZAufaj swojemu dziecku, ono lepiej wie czy jest głodne i ile potrzebuje. Przybiera na wadze ile trzeba? Nie jest apatyczna? Dopiero ok. 10m pewnie zacznie tak naprawdę jeść i nie ma się czym przejmować :) daj jej czas. ( o tym wszystkim pisze w książce do blw -ja im ufam)

      Usuń
    3. Zaufania w tym temacie dopiero się powoli uczę, mam nadzieję, że skutecznie. A z mleczkiem to racja, nie wiadomo ile pociągnie, tak samo z ilością, wie, ile chce.

      Usuń
  3. Gratki , to wielkie wydarzenie w życiu Lileczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez tak mialam jak Liwka zaczela stawac, a jak juz zaczynala chodzic to najchetniej bym ja folia babelkowa owinela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O folia bąbelkowa-to jest dobry pomysł :) Eliza była tak ostrożna, że nigdy nic sobie nie zrobiła ucząc się stawać/chodzić itd. Jednak Lila to jest zupełnie inne dziecko, Ona idzie na żywioł i nic Jej nie zatrzymuje... Czarno to widzę.

      Usuń
  5. teraz dobrze spisz co czułaś, gdy nie jadła, na drugiej stronie kartki spisz, co teraz czujesz jak apetyt wrócił i opisz co myślisz o swoich wcześniejszych obawach. Schowaj tą kartkę i wróć do niej jak Lilcia znowu na jakiś czas zrezygnuje z jedzenia. To naprawdę dobry sposób.

    Dla takich momentów przy łóżeczku warto znosić wszystkie trudy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, nie wiem co się stało, ale odpisałam Ci, kiedy odpisywałam innym, i mój wpis zniknął :((( Szlag by trafił.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. DZIELNA, dzielna :) Tylko teraz już oczy dookoła głowy...

      Usuń
  7. Mała zdolniacha! I nie gapa...przy dzieciach Mamoro można o wielu rzeczach zapomniec! Pozdrawiamy http://kubernusiowaszafa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawo dla Lilci . I dla Elizy za tak wspaniałą reakcję . Kurcze ani się obejrzysz a przestaniesz mieć Niemowlaczka w domu. Troszkę szkoda, a z drugiej strony patrzeć jak się Dziecko rozwija to sama radość :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda bardzo Anetko, ten czas mógłby wolniej płynąć...

      Usuń
  9. Jeeeeeju jakie to słodkie. Przypomniało mi się jak ja przeżywałam jak zobaczyłam pierwszy raz stojącego Sebka :) Cudne chwile!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkie, słodkie. A chwile bezcenne :)

      Usuń
  10. Jeszcze przede mną! Ale jesteście fajne:::) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zleci, zleci, i Synek też wstanie! Dziękujemy :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!