Mama2c

Mama2c

środa, 4 września 2013

Melduję, że...

Do siódmych urodzin Elizy zostało 3dni.
Do chrzcin Lilki-4dni. W związku z tym:

-organizacja urodzin Elizy w całości scedowana na salę zabaw
-upieczenie tortu- powierzone cukierni
-prezent-na razie brak
-pomysł na prezent- hmmm, hmmm, no tego...

-chrzciny-jakie chrzciny? To już w tą niedzielę? Nie zdążę, z niczym nie zdążę...
-mieszkanie- nic się nie ruszyło, ogólny pierdolnik jak był, tak jest nadal...
-menu- nie ułożone
-lista zakupów-nie spisana
-zakupy- w związku z dwoma ostatni myślnikami nie zrobione, bo jeszcze nikt nie wie co będziemy jeść
-rajstopy dla Dziewczyn-nie kupione. Liczyć, że wrócą upały, czy kupić? Oto jest pytanie.
-opaska dla Lilki- może chociaż Babcia się wykaże i zdąży z nią na czas...
- fotograf- tyle trwało rozważanie, kto ma go znaleźć, że dziś jesteśmy w czarnej dupie, bo termin podobno gorący...

Mama
parametry medyczny:
-ciśnienie- zawsze niskie, dzisiaj mega niskie
-temperatura-pewnie grubo poniżej 36.6
-dolegliwości-pernamentny ból głowy
-libido- a co to jest? Jakiś nowy gadżet dla niemowlaków? Nie znam jeszcze...

stan emocjonalny
-z rana wygląda to na wstanie lewą nogą
-od popołudnia do zaśnięcia- coś pomiędzy histerycznym śmiechem a głęboką depresją

Z powyższego wynika, że:
-jeśli chrzciny się udadzą, to mama będzie miała więcej szczęścia niż rozumu
-mama jest wyrodną mamą, bo przy chrzcinach Elizy zbzikowała totalnie (może wtedy wykazałam się na zapas?)
-drugie dziecko ma zawsze gorzej

-Mama nadaje się
a) do odstrzału
b) do zamiany na lepszy model
c) do wysłania do jednodniowego SPA
d) wszystkie odpowiedzi są prawidłowe
e) wszystkie odpowiedzi nie mogą być prawidłowe, ponieważ odpowiedź a, wyklucza pozostałe

Ale, ale- jest też światełko w tunelu. Tata ma wolne jutro i w piątek. O taaaaaak! Odeśpimy, będziemy się kochać cały dzień, oglądać zaległe seriale, będzie bosko!!!!!!!!! Co? Że tata zajmie się Lilą a ja posprzątam, zrobię zakupy i będę powoli gotowała na niedzielę?! I ja to wymyśliłam?!

Ps. Tata ma też wolny poniedziałek. On to wymyślił. Żeby mi pomóc posprzątać po imprezie? Nieeeeee! Żeby jak to ujął: "Dojść do siebie". No to chyba wszyscy wiedzą, co autor miał na myśli...

13 komentarzy:

  1. Jakbyście mieszkali blisko to ja bym fotografować :) termin mam wolny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ha... Też mam niskie ciśnienie, za niskie. Zasypiam na stojąco! Ale wymyśliłaś z tym libido:)Mam nadzieję, że wszystko się uda, a Ty sobie jednak odpoczniesz! Koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam wolny weekend. Czemu Ty tak daleko mieszkasz !!! We dwie byłoby łatwiej wszystko ogarnąć. Powiem Ci ze i tak ze wszystkim zdążysz. No kurcze zawsze tak jest. Jak już trzeba i czas goni to czlowiek się spina i choć pada na pysk to tyra dalej. I zdąży.
    Wykorzystaj fakt że Mąż ma wolny poniedziałek. I nie wychodz z łóżka do 10tej !

    OdpowiedzUsuń
  4. uśmiałam się z libido - też nie znam :DD na pewno dasz radę, w końcu to nie pierwszy raz i mąż Ci pomoże. życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czuję, że tak będzie z roczkiem Mi. Mamy jeszcze miesiąc, ale... na razie rozesłałam zaproszenia, co z tego skoro nawet miejsc nie wystarczy dla wszystkich gości (13,5+ Mi), nie mówiąc o reszcie. Znając życie, miesiąc przeleci, a ja obudzę się z ręką w ... pieluszce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahahahahah Martusia Panikara :P Wiem, że to stres,ale zorganizuj sobie wszystko powolutku i zobaczysz, że wszystko wypali. Swoją drogą trzymam kciuki :)
    A co do leczenia kaca hahahahahahaahahaa Lepiej to robić w domu niż w pracy :P
    Czy Twój mąż wyznaje zasadę: "CZYM SIĘ STRUŁEŚ, TYM SIĘ LECZ"? :P hahaha

    OdpowiedzUsuń
  7. :) bedzie dobrze zobaczysz :) mi najbardziej utkwilo *bedziemy sie kochac caly dzien* P ahahahaha to sie tak da przy 2 dzieci??

    OdpowiedzUsuń
  8. he he :) A oto moja propozycja...
    Mama zasłużyła na:
    a) gratulacje za poczucie humoru
    b) podziękowania za pojawiający się dzięki jej wpisom uśmiech innych
    c) podziw, że prowadzi takiego fajnego bloga
    d) wszystkie odpowiedzi są prawidłowe

    Odpowiadam "d" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba tak źle z Mamą nie jest, bo humoru jakoś jej nie brakuje. Obstawiam, że poradzi sobie ze wszystkim, a potem pojedzie do jednodniowego SPA z mężem, dostaną tam libido w gratisie i będą się kochać cały dzień na przemian z oglądaniem seriali ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Opcja ze SPA jest całkiem dobra opcją dla mamy.
    Mam jednak nadzieję, że nie będzie tak źle i dasz radę wszystko ogarnąć.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hehe padłam jak przeczytałam dlaczego tata ma wolny poniedziałek. Mama ma wolne non stop wiecna dojście do siebie ma cały rok hehe.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepraszam, ale padlam! Ze smiechu oczywiscie!
    Kochana, jakie menu??? Mialo byc ciacho i kawa! Ja nadal uwazam, ze to najlepszy pomysl, szczegolnie, ze chrzciny poprzedza dzien urodzin Elizy.
    Z libido mam tak samo... ;)
    A co do poniedzialku, to mam pomysl. Skoro tata zostaje w domu, to zajmie sie Lila, a mama pojdzie do SPA odreagowac stresujacy weekend! Sprzatanie po imprezie nie ucieknie. Co Ty na to? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!