Mama2c

Mama2c

piątek, 4 października 2013

Roladki schabowe z oscypkiem, czyli trochę gór na talerzu :)

Dawno nie zamieszczałam żadnego wpisu kulinarnego, co nie znaczy, że przez ten czas nic ciekawego nie upichciłam :) Bo dzielić się z Wami przepisami na zwykłą pomidorówkę raczej nie będę. W dalszym ciągu testuję kolejne ciekawe dania z dynią. Szczerze mówiąc, w ogóle nie powinnam wchodzić na blogi kulinarne, bo jakimś cudem, zawsze wynajdę nowy dyniowy przepis... I nie chodzi o to, że nie chcę testować tych przepisów. Po prostu za każdym razem ogarnia mnie panika, że nie zdążę wypróbować wszystkich, które wpadły mi w oko :) W najbliższym czasie będę robić dyniowe... tiramisu-tak, tak-też można :), dyniową latte-ojoj-już się doczekać nie mogę, oraz uwaga uwaga! dyniową gorącą czekoladę! Same widzicie, że słodko u nas będzie, no i dyniowo :) A ostatnio robiłam pyszne placki z dynią (mąż stwierdził, że przypominają w smaku gofry :)) i sos do makaronu z dynią i świeżymi leśnymi grzybami. Jeśli kochacie dynię tak jak ja, to gorąco polecam Wam dwa bogi kulinarne: Kwestia Smaku oraz Pin-Up-Cake. Znajdziecie tam nie tylko pyszne i oryginalne przepisy na dania i słodkości z dynią, ale również wyjątkowe zdjęcia. Czasami wchodzę tam tylko po to, żeby nacieszyć oko takimi profesjonalnymi ujęciami.

Te roladki, wstyd się przyznać, ale robiłam w sierpniu :) Wtedy właśnie dotarły do mnie świeżuteńkie oscypki prosto ze Szklarskiej Poręby. I właściwie to jest to danie, które robię rzadko, bo tylko wtedy, kiedy mam dostęp do tych specyficznych w smaku serków. Jadamy je więc po każdym pobycie w górach, wspominając te wyjątkowe chwile, każdą wyprawę, każdy zdobyty szczyt, a niektórzy wspominają nawet, że w tym schronisku to piwko smakowało tak i tak :)

Wykonanie jest banalnie proste, jeśli ktoś kiedyś robił już roladki z czymkolwiek- żadnej głębszej filozofii tu nie ma :) Jedyne na co musicie zwrócić uwagę, to to, aby mocno rozbić schab-im cieniej, tym lepiej. Nie polecam jednak myśleć podczas tej czynności o teściowej, bo rozbijecie kotleciki za bardzo i serek wycieknie Wam na patelnię :) I polecam Wam tu właśnie schab, bo jego smak świetnie komponuje się z oscypkiem, kiedyś z powodu jego braku użyłam fileta z piersi kurczaka i to nie był ani dobry ani smaczny pomysł. Uważałabym także z solą- oscypki same w sobie są trochę słonawe.
Czego więc potrzebujemy? Oto lista:
-kotlety schabowe cienko rozbite
- oscypek starty na dużych oczkach
-mąką, jajko, bułka tarta- do panierki
-sól, pieprz
-olej do smażenia

My lubimy dużo serka w środku, więc staram się go tam zawsze upchnąć jak najwięcej. No i jedyny ich minus to taki, że u nas znikają błyskawicznie :)








Ps. Zgadnijcie z czym wtedy zrobiłam surówkę do tych roladek :)

9 komentarzy:

  1. Kubiczkowa Matka bije pokłon tymże schabom z oscypkiem. Jęzor w dupsko mi się wbił.
    Chciałabym wypróbować, ale nie mam dostępu do górskiego oscypka, a użycie takiego z supermarketu to chyba potwarz dla Twojego cuda?!

    Czyżby surówka była dyniowa?
    Ja z dyni robię tylko zupę krem. Pomysły na dynię, które podajesz mnie zaskoczyły i myślę nad tą czekoladą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co z tymi hermetycznie pakowanymi nigdy nie robiła, więc nie wiem, mi w każdym razie one za bardzo nie smakują, nie ma to jak taki prawdziwy oscypek, prosto z bacówki...
      Ja na początku z dyni robiłam też tylko zupę i curry, ale teraz to szaleję na całego z przepisami :)

      Usuń
  2. ale pyszności :D mój mąż ostatnio był w górach i przywiózł oscypki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z opóźniejniem niczym PKP, ale przepis dotarł na stację Kubiczkowo :*

    http://kubiczkowo.blogspot.com/2013/09/ciasto-kawowe-bo-na-kawe-z-dziewczynami.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Oscypki uwielbiam a Twoje roladki wyglądają przepysznie!!!:) Ja, jak na razie szukam motywacji, by gotować coś nowego. Jestem za mało pracowita, albo za dużo chcę zrobić na raz. Sama już nie wiem, ale może to to, że ja nie lubię gotować:( a muszę, więc robię wszystko, by tego nie robić:) Dynię uwielbiam, więc musze zerknąć na te strony, które polecasz. może coś z tego wyjść fajnego:) Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci te potrawy z dynią, bo część mógłby i Synek zjeść. Ja z kolei kocham gotować, to mnie zdecydowanie relaksuje i odpręża. Ty za mało pracowita? Nie wydaje mi się, po prostu jeśli ktoś nie lubi gotować, to wiele tłumaczy. A może męża trochę zagonić do garów?

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!