Mama2c

Mama2c

niedziela, 3 listopada 2013

Humor sytuacyjny, czyli Eliza idzie na imprezę!

Pamiętacie, jak pisałam, że moja Starsza Córcia stała się szczęśliwą posiadaczką stanika? Sportowego, bo sportowego-ale stanika :) No to od tamtego posta niewiele się zmieniło, bo stanik nadal nie ma się na czym trzymać, ale to Elizie absolutnie nie przeszkadza, bo regularnie go zakłada... Zwłaszcza jak ma w-f. Kiedyś próbowałam Ją podpytać, dlaczego akurat wtedy MUSI mieć na sobie stanik. Odpowiedziała mi ściszonym tonem, niemal, że w konspiracji, zawieszając wymownie głos: "No bo wiesz mama... Chłopacy." No tak, tak... To wszystko tłumaczy. I to nic, że kiedy próbuję przypomnieć sobie swoje doświadczenia w tym temacie, widzę swoich kolegów z klasy, ale znacznie starszych niż 7latki :) To tylko jeszcze jeden dowód na to, że Dzieciaki jednak szybciej teraz dorastają.

W czwartek, w Halloween, Eliza miała w planie w-f. Stanik więc przyodziała, a jakże.
Tak jak pisałam, tego dnia miała po raz pierwszy zaproszenie na imprezę halloweenową do kolegi z klatki. Odebrałam Ją ze szkoły i pognałyśmy do Biedronki po jakieś słodycze i napoje dla Dzieci, kończyła późno więc miałyśmy tylko godzinę na zakupy, powrót do domu, zjedzenie obiadu i wyszykowanie się na imprezkę. Jeśli chodzi o Jej przyjemności, Eliza potrafi być zdyscyplinowana i ogarnięta, więc w sklepie wyjątkowo nie oglądała każdych jednych kredek i innych dupereli, obiad zjadła mega szybko jak na Nią, no i zaczyna się szykować. Wcześniej przygotowałam Jej ubranie i elementy stroju kowbojki. I nagle słyszymy głos z Jej pokoju: Mamo, a mam zdjąć stanik, czy nie?
I to był właśnie ten moment, kiedy matka dostaje głupawki, bo oboje z mężem ryknęliśmy śmiechem. No tak, idzie do chłopaka na imprezę i pyta się czy ma zdjąć stanik, czy nie :)

Podobno impreza była super. Tyle tylko, że teraz walczymy z katarem i okropnym kaszlem...

6 komentarzy:

  1. hahahahhaa-nie no, na imprezę stanik musi być i nie ma bata :DDD jest genialna

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahahaha, no jest przebojowa!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe,ale dorasta dziewczyna:-) stanik musi byc!

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe, to dopiero dylemat ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będziecie z tego powodu płakać :D za jakieś 8 lat :D teraz się śmiejcie ;p

    Matko Boska! ja też mam córę! Chyba osiwieję :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahahaha uwielbiam jej teksty!!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!