Mama2c

Mama2c

wtorek, 31 grudnia 2013

I my też, i my też- odsłona druga.

Przede wszystkim dziękuję Wam wszystkim za życzenia zdrowia dla Lilci. No jak po takiej ilości pozytywnych fluidów nie zepnie tyłka i nie zwalczy tego dziadostwa, to ja już nie wiem co :) Staram się być dobrej myśli, chociaż nie, może inaczej- nie jestem żadnej myśli. Po prostu robię te inhalację, daję syrop, ale na nic się nie nastawiam.

Co do antybiotyku...
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem mega przeciwniczką. Mam uraz po Elizie, a moje fazy i urojenia już znacie :) Nie mam kiedy napisać tych wszystkich postów, o tym, co z Elizą przeszłam/przeszliśmy w sumie. Nie wiem nawet, czy chcę do tego wracać. Z jednej strony wiem, że to mogłoby niejednej mamie pomóc, dodać otuchy... Wiem, że czasami to jest bardzo potrzebne- usłyszeć, przeczytać, że ktoś też tak miał, że rozumie, że nie jest się samemu. Sama 7lat temu tego nie dostałam, ale... Ale nie mam siły   babrać się w tym gównie najgorszych wspomnień mojego życia-jakkolwiek dramatycznie to zabrzmiało.

Oczywiście, wszystko w granicach rozsądku- jeśli stan Lilki się pogorszy, wtedy nie będę oponować. Zresztą, lekarz sam powiedział, że Mała ma na razie powalczyć, bo to wirus, więc niech walczy... A jak nam się to przyplątało... Odpowiedź jest banalna- urok posiadania starszego rodzeństwa. To dłuższa historia jednak, więc dziś Wam tego oszczędzę.

No dobrze, moje Kochane, żeby nie przeciągać- życzę Wam zdecydowanie lepszego Sylwestra niż mój :) Za to Nowego Roku życzę wszystkich nam takiego samego- żeby to po prostu był dobry rok, żeby przyniósł spełnienie marzeń, realizację postanowień noworocznych (choć ten jeden raz :)), niech nikomu nie zabraknie miłości, bliskości, szczerych, pozytywnych ludzi wokół siebie i niech nam się dalej tak dobrze i owocnie bloguje- a co :)

Wszystkim Wam Dziewczyny naprawdę dobrze życzę, ale szczególnie ciepło i często myśleć będę o Anecie (Ty wiesz dlaczego :)), Dorocie (Ty też wiesz-trzymaj się dzielnie!) ,Mii- bo mam słabość do Polci i życzę Wam pomyślnego zakończenia wszystkich spraw, Agacie- bo mam wrażenie, że jesteśmy do siebie bardzo podobne :)

Czekam z Kamilą na Jej Córeczkę i Karoliną na Kacperka- to już w styczniu Dziewczyny, to już może jutro :)

I nie martwcie się, nawet jeśli okrzykną mój blog super hiper mega full najpopularniejszym niszowym blogiem EVER- nie zapomnę o Was!

Dobra, idę otworzyć Picolo, to w końcu też był dobry rok :)

Aha, byłabym zapomniała- jeśli nie macie pomysłu na kreację Sylwestrową, to razem z Lilą mamy dla Was trzy propozycje:

Stylizacja pierwsza- bądź przygotowana na wszystko
No i co z tego, że Sylwestra nie spędzasz pod gołym Niebem... awaria ogrzewania zawsze może się zdarzyć.
Ja tu widzę także drugie dno- co panna Lila myśli o kominku- owinąć drania wokół szyi i tyle :)


 





Stylizacja numer dwa- ubierz się za grosze
Kto zgadnie, co jest kupione na wyprzedaży, a co pożyczone od Starszej Siostry?





Stylizacja numer trzy- mieszaj style, mieszaj trendy, mieszaj pory roku
Nie pytajcie mnie, po kim Ona to ma... To Dziecko cały dzień wyjmuje z szafek ubrania (dziękujemy Ci Tatusiu za zabezpieczenia...) i... Efekty widzicie na zdjęciach.
Szorty letnie- na głowę. Nie wiem czy to rosnąca gorączka, czy po prostu wyprzedzenie myśli czołowych projektantów, ale tak się od dzisiaj u nas nosi letnie gacie...
Aha, no i metki- KONIECZNIE! Zamiast kolczyków, w wydaniu Lilci.
Kamizelka- z przeznaczeniem na jesień, jak widać przyda się też zimą...
Stylizacja, myślę całkiem udana, wczesny Jacykow moim zdaniem.





A to panna (dosłownie i w przenośni), której narodziny wywróciły cały mój świat do góry nogami... Niestety, nie tylko pozytywnie. Zweryfikowała wszystko to, co o sobie wcześniej myślałam. Jej narodziny dały mi kopa, a jednocześnie ściągnęły na sam dół ludzkich słabości... Najwyraźniej ktoś miał na nas taki plan... Może i dobrze, bo zweryfikowałam wiele znajomości, już nie nadużywam słowa "przyjaźń"...

Dziś jest pyskatą, najbardziej charakterną 7latką jaką znam i... jestem z Niej dumna!


 


12 komentarzy:

  1. Wam również udanego Nowego Roku :* A córa młodsza to widzę że urodzona blogerka modowa już w takim wieku zaczęła no no

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech tam te wszystkie blogi modowe się boją- nadciąga Lila :)
      Dzięki Kochana! Ściskam

      Usuń
  2. Wam rowniez zycze wszelkiej pomyslnosci w Nowym Roku!!! Stylizacja numer 3 promujaca nowy trend bombowa xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, to też i mój faworyt :) dziękujemy bardzo!

      Usuń
  3. Ja też wybieram stylizację a'la wczesny Jacyków :)
    U nas już po Sylwestrze. Uroczysta kolacja z mężem zaliczona, szampan, seks też. Szybcy jesteśmy, co? Królewicz zasnął a ja o godz. 23 zostałam sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, Mia, ale mnie rozbawiłaś :)))))))))))))))))))))))) U nas na bzykanko nie ma dziś szans, bo Lila cały czas przez sen woła "mama, mama" a to nie buduje atmosfery :) Na kolację zjedliśmy tiramisu, to był mój jedyny alkoholowy akcent tego wieczoru :(

      Usuń
  4. Cudowne stylizacje!
    Wszystkiego dobrego Kochane Dziewczyny dla Was (dla męża też;)) w Nowym Roku :) :*

    OdpowiedzUsuń
  5. stylizacja 3 najlepsza :)
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, a przede wszystkim życzenia, żeby Twój blog został tym super hiper mega full najpopularniejszym niszowym blogiem EVER ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. KOchana u nas sajgon na sylwestra. najpierw byli znajomi z dzecmi do 19 wiec nie dalam rady nawet usiasc..a od 20 maly darl ryjeczek do 23.30 - chcyba chcial zebysmy nie przespali sylwestra..o 3;30 Zoji obudzona petardami stwierdzila ze juz nie chce spac....masakra mowie Ci...lacze sie z Toba w bolu!!! matki polki daja rade, mam nadzieje..

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakbyś nie napisała, że Lilka ma gacie na głowie, to bym dała sobie rękę uciąć, że to czapka... i bym ręki nie miała no!
    A Eliza - cudo :) Masz już osraną miotłę do odganiania adoratorów?
    Najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  8. ale wyrosly. dla was rowniez szczesliwego no i zdrowka dla malej tez jestem przeciwniczka antybiotykow...

    OdpowiedzUsuń
  9. Martuś ...dziękuję . Za wszystkie Twoje ciepłe słowa, myśli , zaciśnięte kciuki . Za to , że jesteś . Tak daleko, a tak bardzo blisko ...


    Lila to urodzonona Stylistka ! Daj znać jak tylko się nauczy pisać - poproszę o autograf !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!