Mama2c

Mama2c

niedziela, 9 marca 2014

10/52

Gdyby nie "chodząca" jeszcze pralka, pewnie dziś odpuściłabym już dodanie zdjęć. Czuję się zmęczona wdychaniem świeżego powietrza. Zdecydowanie, po zimie, trzeba je sobie dawkować.
Weekend spędziliśmy głównie na spacerach i szczerze powiedziawszy- z grymasem niezadowolenia na twarzy, myślę o jutrzejszym poranku... Spacery, będą oczywiście nadal, tyle że nie wszystkie z Tatusiem i Elizką, a te, na które możemy pójść wszyscy razem, lubimy najbardziej.

A to my, w minionym tygodniu:




16 komentarzy:

  1. Bardzo łądnie wyglądasz w czerwonym kolorze. Ja uwielbiam ten kolor, bo jest bardzo kobiecy i po prostu piękny:) No i Wy zawsze uśmiechnięci:) Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, Wy wyspacerowani i wyuśmiechani. Zaczynam wpadacw kompleksy, źe my jakos tak mało czasu wspólnie spacerujemy. W weeken to albo zakupy, albo goście albo wyjazd gdzieś a za takimi okjnymi spacerami juź mi się tęskni. Trza zebrać tyłek i ruszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna mamuśka z Ciebie :) No i w czerwonym Ci do twarzy. A dziewczynki to uśmiechy po Tobie mają chyba :D

    OdpowiedzUsuń
  4. :) też się wczoraj powietrzem upiłam, ale warto czasem nawet się trochę powietrzem "struć " :) a co :) taki urok pierwszych dni wiosennej pogody :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie...ja dzisiaj szybko wyskoczyłam do sklepu, żeby zapasy zrobić i nie chciało mi się wracać do domku :/...bezchmurne niebo, słonko prażyło, a w ogródku u sąsiadów potop krokusów

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie ładnie Ci w czerwieni;) my też zaliczamy codzienne spacery, no cóż,-dzieci to lubią;)
    Megi W

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj dziewczyny, zarażacie tym uśmiechem, człowiek patrzy na Wasze zdjęcia i sam się szczerzy :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna mama (widać,że już wypoczęta) ,to i śliczne córy Energetyczna czerwona kurtka dodaje uroku :) - pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zwykle piekne, wszystkie trzy. :)

    A co do poprzedniego postu - nigdy w Szczecinie nie bylam, ale tymi zdjeciami skutecznie mnie zachecilas do odwiedzin, jesli kiedys mi sie trafi okazja. Ogolnie przypomina mi moja ukochana Gdynie - przystan, bulwar i park nad samym morzem. Tam zawsze chodzilismy na niedzielne spacery kiedy bylam dzieckiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jacie krece jak mala wyrosla. a ty bosko wygladasz!!!!! na serio wiosna ci sluzy czy co :P

    OdpowiedzUsuń
  11. To fakt, zbyt długo na świeżym powietrzu mnie też męczy bardzo, muszę do tego przywyknąć. ;)

    Gdzie taki most?

    OdpowiedzUsuń
  12. Laseczki :)) Piękne jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  13. eleganckie trzy kobitki :)
    co jedna to piekniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. no aż miło popatrzeć na Wasze uśmiechnięte buźki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!