Mama2c

Mama2c

piątek, 21 marca 2014

Dobre wiadomości- o sukcesach małych i dużych

Wstyd się przyznać, ale podchodzę do tego posta już któryś raz. Bo tak bym chciała... W sposób niebanalny, piękny, wzruszający napisać o tym, jaka jestem dumna. Tyle, że zdania, które zazwyczaj przychodzą bez problemu- nie chcą układać się w logiczną całość... Poszczególne wyrazy- nie pasują do siebie, gubię gdzieś po drodze kontekst...

Napiszę więc krótko, i tak po prostu- dumna jestem!
Dumna i szczęśliwa.
Bo wystarczy jedna informacja, żeby dostać skrzydeł, żeby unieść się 10metrów nad ziemią, żeby buzia śmiała się od rana do wieczora.
W środę, zaraz po tym, jak opublikowałam ostatni post, Marcin sprawdził wyniki konkursu: "Ogrody pływające- czyli Szczecin 2050".
Najpierw- zawód.
Na liście nie ma Elizy. Nawet w wyróżnieniach. Szybka myśl, że przecież jako mama, nie jestem obiektywna- pewnie było mnóstwo lepszych prac.
A za chwilę szok z niedowierzaniem- jest, jest!
Drugie miejsce!
Córeńko- jesteś wielka! Jestem z Ciebie taka dumna. Twój sukces, to mój dowód na to, że to co robimy- ja i tata, ma jednak sens. Że nawet te dni, kiedy jesteśmy zmęczeni, kiedy burczymy, kiedy marzymy już tylko o wieczornej ciszy, nie zatrą tego, co robimy na co dzień. Paradoksalnie- sukces Elizy, sprawił, że ja mam ochotę być lepsza. Być jeszcze lepszą mamą, jeszcze bardziej się w to wszystko angażować, motywować Elizę, rozwijać Jej pasje... Bo warto! Bo, to drugie miejsce, i  w ogóle chęć, żeby brać udział w konkursach, to też nasz mały, rodzicielski sukcesik :)

A teraz trochę o kulisach powstawania pracy...
Hm, no cóż- ta praca szła Elizie jak przysłowiowa krew z nosa. Oczywiście, zaraz po zapowiedzi konkursu, był wielki entuzjazm, wielkie plany i... I klops :) Bo wykonanie pracy zostało zlecone tuż przed feriami, co teoretycznie- powinno być na plus, ale nam akurat, dziecko, mocno rozleniwia się w czasie wolnym od szkoły. I tak- dzień za dniem mijał, prace były przekładane, w rezultacie trochę mi się ciśnienie podniosło :) Tłumaczyłam, prosiłam, wreszcie- ponaglałam.
W końcu- sama poszłam po rozum do głowy. To Elizy decyzja, jak nie chce- niech nie robi. Tylko po co się zgłaszała- myślałam. Dziecko jednak się zreflektowało i... odwaliło kawał dobrej roboty.
Zresztą- same zobaczcie:












3kwietnia czeka nas uroczystość wręczenia nagród. Już nie mogę się doczekać!
A przed nami pracowity weekend, ponieważ już na wtorek, Eliza musi oddać kolejną pracę. Tym razem tematem przewodnim jest życie Karola Wojtyły. Mamy fajny pomysł na pracę- "zrobimy" naszego papieża na tle, naszych i Jego, ukochanych Tatr :) Trzymajcie kciuki! A w imieniu Elizy- już zawczasu- dziękuję za gratulacje :)

45 komentarzy:

  1. Gratulacje! Zdolna ta Wasza Eliza :) Jeszcze Was pewnie nie raz, nie dwa zaskoczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby pozytywnie tylko :)
      Dziękujemy!

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Artystka :D! Gratulacje. Masz rację, że jesteś z Córy dumna. Piękna praca. Teraz trzeba oprawić i powiesić w widocznym miejscu. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Ula! Pracy chyba nie dostaniemy z powrotem, będzie wisiała w szkole, która organizowała konkurs.

      Usuń
  4. Wow! Tyle mi przychodzi do głowy w pierwszej chwili. Twoja Córka jest bardzo zdolna. Gratulacje i życzę powodzenia na kolejnym konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo. Tak- zdolniacha z Niej :)

      Usuń
  5. Ta praca jest CUDNA!!! Tym bardziej doceniam taki talent ponieważ ja i moja rodzinka jesteśmy kompletnymi beztalenciami plastycznymi Taki talent trzeba rozwijać bo być może Eliza trafi kiedyś w progi ASP :)
    Ps.Dalej podtrzymuje swoje zdanie,że Lila to cała babcia ;) - pozdrawiam Marta z łodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eliza chodzi na kółko plastyczne, od małego lubi malować i robić takie po prace, ale to babcia w tym kierunku Ją kształtuje, bo ja tez jestem antytalencie, a poza tym nie lubię :)
      Wiem, wiem- jakieś babciowe te moje córki :)

      Usuń
  6. Gratilacje, praca fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No wow, super
    Raca a te skrzyźowane nogi opalającej się miss mnie powaliły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ta plażowiczka to ja :) Nie widać?! :)

      Usuń
  8. Kopara... Przekaż Elizie gratulacje, praca rewelacyjna! Nagroda jak najbardziej zasłużona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekna praca!!!! Gratuluje!!!!!!!!!

    :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze, piekna! I naprawde Eliza zrobila ja sama??? Pod wrazeniem jestem, ma dziewczyna talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zupełnie sama, babcia podpowiedziała Jej tylko, żeby wykorzystała muszelki, które znalazła podczas pobytu nad morzem, a ja darłam papier do wyklejanki :)

      Usuń
  11. "Niezłe cacko".Jakie misterne wykonanie! elegancko wyszła praca konkursowa.Gratulacje dla dumnej mamy i zdolnej Elizy

    OdpowiedzUsuń
  12. no piękna praca i pracochłonna ma dziewczyna talent:) gratulację i udanego tworzenia kolejnej pracy:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że nawet szybko Jej poszło jak już się wzięła? Dziękujemy. Buziaki

      Usuń
  13. Gratulacje! Piękna praca no i zdolna córcia, są powody do ogromnej dumy :))

    Pozdrawiam,
    Kasia M. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj są, są :) Dziękujemy bardzo!

      Usuń
  14. Wow, ogromne gratulacje! Ta praca to prawdziwy majstersztyk! Ależ zdolną masz tą córę :-) Rodzicom również gratuluję kolejnych sukcesów rodzicielskich ;-) Martuś, już kiedyś Ci się pytałam czy ta pani na zdjęciach to babcia dziewczynek. Pytam, bo widzę w niej takie podobieństwo do Lilki, że szok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że zdolna? :)
      Tak, to moja mama, miałam nawet dać pod tym zdjęciem adnotację z tą informacją :) A wiesz, że Eliza jak była mała, była do babci jeszcze bardziej podobna niż Lila? Wrzucę tu kiedyś kilka fotek małej Elizki :) Gdzieś te genu kurna krążą :)

      Usuń
    2. Wrzuć, wrzuć, ciekawa jestem jak wyglądała mała Elizka :) Lilka to jak skóra zdarta z Babci, niesamowite!

      Usuń
  15. Gratulacje!! I oby tak dalej :))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Super! A ta opalająca się kobietka :) super :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje dla Elizki a Lila to faktycznie wykapana babcia! szok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo! No One obie, to babcine dziewczyny, geny nam się pomieszały chyba :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!