Mama2c

Mama2c

czwartek, 17 kwietnia 2014

Kto chce przepis, kto?!


No cóż- plany na jutro ambitne, bo zamierzam upiec większość ciast, tak, żeby w sobotę zająć się tylko sałatkami. Jeśli Lilce dopisze taki sam humor jak dzisiaj, to mogę jednak tylko pomarzyć, że uda mi się zrobić cokolwiek... Zaliczyłyśmy dziś dwie całkiem przyzwoite, jak na niespełna półtoraroczne dziecko, histerie i kilka mniejszych dąsów. Ogólnie żałość ogarnęła moje młodsze dziecko, bo mama musi sprzątać. I o ile Lila zawsze lubiła (na swój sposób) mi pomagać, o tyle presja Świąt Ją chyba przerosła i dzisiaj porządki w ogóle Jej nie interesowały. Za to wymyślanie sposobów, żeby mieć mamę tylko dla siebie- i owszem.

Z mężem stosunki jakby się ociepliły... Nie, nie- szału nie ma, ale wychodzi na to, że się jednak nie pozabijamy w te Święta. No chyba, że założy bluzę :)

A teraz, moja osobista lista ciast na tegoroczną Wielkanoc.
Niech Was nie przerazi ilość:) My po prostu lubimy słodycze...

1. Keks z bakaliami z TEGO przepisu. Generalnie keks jak keks, ale zaintrygowało mnie wcześniejsze moczenie bakalii w soku i likierze pomarańczowym. Przymusowa abstynencja daje o sobie znać :)

2. Sernik na zimno na krakersach z TEGO przepisu. Sernik na zimno- bez dodatku żelatyny i galaretki, to brzmi zastanawiająco. Do tego słodka masa serowa przełamana słonym smakiem krakersów- lubię takie kombinacje.

3. Sernik kajmakowy z TEGO przepisu. Sprawdzony już przeze mnie na inną uroczystość- polecam :)

4. Zimowy tort kokosowy z TEGO przepisu. Ok, pora roku się nie pokrywa, ale zaintrygował mnie krem do tego tortu- no i połączenie maliny z kokosem- to musi być pyszne.

5. Tort od Sowy z TEGO przepisu. Tak, podobno ten tort serwuje cukiernia Sowy, a tego dowiedziałam się właśnie dzięki blogosferze, bo u Sowy nie byłam już całe wieki... I podobnie jak przy zimowym torcie kokosowym- robię go tylko dla kremu :) I nie na bezie (wstyd, wstyd- nie potrafię piec bezy!) ale na czekoladowych blatach.

6. Babka czekoladowa z TEGO przepisu. Jak pomyślę o tych orzeszkach zatopionych w czekoladowym cieście i o tej pysznej polewie... omomom :)

Jeśli tak jak ja, lubicie w kuchni eksperymentować, i lubicie nowości, to posiadam na przykład fajny przepis na pieczony sernik bananowy (bardzo szybki i bardzo prosty) oraz na sernik kokosowo-limonkowy, ma fajny rześki smak. Planowałam też upiec sernik orzechowy, ale mama sprowadziła mnie na ziemię, słowami: "Marta, za dużo, nie dasz rady". I pewnie w innych okolicznościach upiekłabym ten sernik i w niedzielę teatralnym głosem oświadczyłabym, że owszem- dałam radę, ale... No kurczę- ma rację- nie dam rady. Chyba się po prostu starzeję. Albo doba się skurczyła...

A teraz, w związku z tym, że Kasia zasugerowała, że Elizka wcale nie była na ostatnich zdjęciach taka mała, oto moje starsze dziecko, w wersji "naprawdę mała" :)










No to co Drogie Panie? Udanych przygotowań Wam życzę- niech moc będzie z nami! Nie szalejmy, w końcu to TYLKO Święta :)

22 komentarze:

  1. Kochane to Twoje słoneczko... Maleństwo takie, a jak szybko rośnie :)
    Życzę Ci wytrwałości w tych ostatnich przedświątecznych dniach bo masa widzę pracy przed Tobą. Normalnie oszalałaś z tymi wypiekami :) Szkoda że nie będzie mi ich dane spróbować (taka łakoma jestem, że nawet poprzez czytanie nabieram chęci) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No dobra, to ja myślałam, że nasze (z mamą) 3 ciasta to jest dużo... Dałas mi kopa w samozachwyt :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Lo matko, szalejesz kobieto! ;)

    Mala Elizka byla sliczniutka od samego poczatku! I nadal utrzymuje, ze na niektorych zdjeciach wyglada identycznie jak Lila!!! Gdybym nie wiedziala, ze to Eliza, pomyslalabym, ze to zdjecie siostry! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko ile ciast, jestem w lekkim szoku :)njak to wszystko upieczesz to przyjadę z medalem! :)
    No nareszcie widać, że Lilcia to kopia Elizy. Wsołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha ha ha! Nie wiem, czy zwróciłaś uwagę, ale na tych Zdęciach Elizka, to istna Lila! Dziewczyny będą tak podobne, że szok :)
    Nie pozabijajcie się :* Wszystkiego naj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pierdzielę ale lista :-o A ja myślałam, że żurek, sernik, schab i biała kiełbasa to za wiele jak na jedną sobotę ;P
    Życzę Ci, aby mąż nie wkładał bluzy przez całe święta, a Dziewczyny były grzeczne jak anioły :)
    No i chwili na odpoczynek, Kochana!
    Wesołych świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. 6 ciast;))))))) w pół roku bym tyle nie upiekła;)))

    wszystkiego dobrego;*

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w tym roku też 6 ciast xD Drożdżowe - dla dziadka, sernik - dla większości, mazurek - bo mam wenę, szarlotka - dla małżonka, pijak - bo mnie zainspirowało i (chyba) keks - bo są bakalie xD
    Także ten, słodkich świąt!

    OdpowiedzUsuń
  9. No, to jest mała Elizka! :)) śliczny był z niej bobasek, po prostu miodzio :)) faktycznie jest podobieństwo do Lilki, ale wydaje mi się jednak, że dziewczyny mają trochę inny typ urody. Co do ciasta to szalejesz kobieto na całego! Nie dość, że ilość przyprawia o zawrót głowy to jeszcze widzę po przepisach, że każde jedno jest naprawdę pracochłonne! nawet jeżeli zrobisz połowę z tej listy będę bić pokłony :))

    OdpowiedzUsuń
  10. O dzięki Ci za tę listę - wykorzystam!!! :))) Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  11. Szesc ciast?????????????
    To ja przez caly rok tyle nie pieke:)))
    Wesolych Swiat bo slodkie to beda na pewno;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tyle ciast na dwa dni świąt?? Podziwiam, ze ci się chce tyle piec i ze to wszystko w jeden dzień dasz radę.. Powodzenia ;) Ja nie piekę, zamawiam, bo nie lubię piec, jestem chyba zbyt leniwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne maleństwo ;)
    A z ciastami szalejesz... Ale może z któregoś przepisu skorzystam, dzięks :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne Maleństwo :D

    Wesołych i spokojnych świąt :D
    Ale szalejesz z ciastami, mniam :D Pyszności.

    OdpowiedzUsuń
  15. RETY! Kobieto miła, jak Ty to robisz z dwiema córami pod opieką?
    Szacun... ja z jedną ledwie daję radę! Teraz zarywam noc jak głupia, bo póki śpi mogę mazurki porobić i kraszanki, ale już padam na nos, a jutro pewnie zleci i zostaniemy z ręką w nocniku (dosłownie :P)
    a Ty tyyyyyylllee ciast?
    rajskie musicie mieć Święta... <3

    OdpowiedzUsuń
  16. A u mnie na blogu w migawkach było zdjęcie Elizy i napis "Kto chce przepis"... Więc ja chce na taką Elizę przepis, tylko że składnika w postaci tatusia nie ma... :PPPPP
    A tak poważnie to ciasta wyglądają epicko <3 Ojjj ja poszczę od wczoraj konsekwentnie ale już jutro... Ach!

    OdpowiedzUsuń
  17. Marto OPANUJ SIĘ ;) Toż to rozpusta i szaleństwo Ja robię dwa i mąż twierdzi,że aż za dużo :)
    Zgapiam przepis na sernik na krakersach bo łatwy i niedrogi
    Wesołych i spokojnych Świąt !!! - pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale mnie ten tort kokosowy zainteresował...jakbyś fotkę zrobiła i napisała czy się udał i czy smaczny... uwielbiam kokosy. jestem pod wrazeniem Twojej listy wypieków!

    zyczę też Wesołych Świat i szalonego dyngusa dla calej rodzinki!

    PS> A co do mężola i może chłodniejszych dni czasem- to nie ma domku bez ułomku, ważne by się umieć pogodzić!

    OdpowiedzUsuń
  19. WOW ALE AMBITNIE!!! u mnie tyle sernik i karpatka....
    a co do córy starszej to mówią ze takie małe dzieciaczki są niepodobne do siebie obalam Eliza jest podobna do siebie:*

    OdpowiedzUsuń
  20. Zakochałam się!!! Przesłodka ta twoja Elizka :-*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!