Mama2c

Mama2c

poniedziałek, 25 maja 2015

Sezon na...

Taki czas...

...kiedy cieszy mnie rabarbar w warzywniaku, bo mimo, że sama za nim nie przepadam, to wiem, że kompot z niego będzie smakował i dziewczynom i Marcinowi... I nawet, mimo, że i tak się do niego nie przekonam, wynajduję dwa świetne przepisy na ciasta z rabarbarem...

...kiedy wyjątkowo cieszy mnie poranne słońce, bo wiem, że już za moment, za chwileczkę wystawię na balkon suszarkę z praniem... I temu praniu, tej codziennej czynności, tak machinalnej, tak powszedniej poświęcam dłuższą chwilę zadumy... Przypominam sobie cały rytuał wieszania prania na skierniewickim podwórku mojej cioci. Myślę, jak dobrze by mi teraz było, mogąc tak jak Ona, rozwieszać to pranie między dwoma drzewami, niosąc je wcześniej w metalowej bali.

...kiedy nie mogę nacieszyć się bzami... I im również poświęcam więcej uwagi niż jeszcze rok wcześniej, zastanawiając się, która odmiana dobrze komponowała by się z całkiem już sporym drzewkiem działkowych sąsiadów. Patrzę na nasze małe drzewka... Ile jeszcze wiosen upłynie, zanim obsypią się taką ilością kwiatowych gałązek, jak drzewko które tak ekspansywnie wchodzi na naszą działkę... Ku naszej uciesze, oczywiście.

...kiedy z każdym kolejnym bukietem leśnych konwalii, zastanawiam się ze smutkiem, czy to już aby nie ostatni w tym roku...

...kiedy na działce sadzę, planuję, a jednocześnie cieszę oko tym, co już rośnie w najlepsze... Sprawdzam, doglądam, martwię się czasami, że coś po ziemie nie ruszyło, o choćby jak tułacz pstry, który jest tak marny, że chyba nic z niego nie będzie...

...kiedy drugi raz w tygodniu pozwalam, żeby zamiast węglowodanów złożonych, porcji chudego białka i warzyw, zjeść na obiad coś z działkowego grilla, gdzie w najlepszym wypadku obok białej, naładowanej spulchniaczami bułki, pojawi się ogórek małosolny. Albo i nie :)

...kiedy dzięki magii fb dostaję tyle życzeń, że aż muszę sprawdzać, czy ja tych wszystkich ludzi na pewno znam :p
I ta chwila refleksji, kiedy właśnie na fb, dostaję życzenia od koleżanki z liceum, mieszkającej aktualnie w Londynie, po angielsku... Miłe, ale...
Tym bardziej, Ania, dziękuję- za polskie życzenia, napisane odręcznie i za fatygę w drodze na pocztę :)

...kiedy skoro świt, mając sobie za nic wzrok sąsiadów, lecę na balkon, potykając się o własne i dzieci nogi, żeby podlać bratki i inne balkonowe roślinki...

Taki czas... tylko w maju.

Dla mnie to najpiękniejszy miesiąc wiosny.
















Ktoś jest zawiedziony brakiem wzmianki o wynikach wyborów?
Nie?
To dobrze, bo ja też mam już dziś chwilowy przesyt :)
Najbardziej rozbawił mnie mąż mojej kuzynki- tuż po pierwszej turze ostro publikował wszystko, co tylko można było podciągnąć pod hasło: "Anty-Bronek", a dziś? Dziś zamieszcza memy ośmieszające Dudę i wnoszące o tym, co nas teraz czeka... Hmm, oświećcie mnie- o co tu chodzi?!

No nic, Ania pisała na fb, że zapija czekoladę wódką, ja natomiast wzniosłam się poziom wyżej, i do wódki zrobiłam nam tiramisu :p

25 komentarzy:

  1. Witam :)
    To ja niesmialo zapytam o te ciasta z rabarbarem...?

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja lubię kompot z rabarbaru i cieszę się, że mmy swój działkowy i nie muszę kupować ;-)
    Kwiatki obłędne- zapomniałam wczoraj dodać zdj. mojego bzu do notki.. Też mamy bez na działce uwielbiam jego zapach!

    I grillujemy sobie też często, a moje odchudzanie cóż.. ciężko będzie...
    Miłego i wyjątkowego dnia Mamy życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja najbardziej lubię zapach jaśminu mam go pod oknem w sypialni, tak maj maj jest najcudowniejszy i dla mnie. Rabarbaru nie lubię za to uwielbiam truskawki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Spełnienia marzeń! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny opis,romantyczna dusza z Ciebie:) mnie dobija pogoda za oknem....

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja lubię rabarbar i również korzystam z tego dobrodziejstwa :) to taki typowo polski przysmak ,:) pięknie piszesz o maju. Aż poczułam zapach tego rześkiego powietrza o poranku gdy podlewasz kwiatki :) tylko cieplej jednak mogłoby już być. Końcówka maja, a u nas ledwo15 stopni i ostatnio wciąż deszcz :(

    Ps. Wszystkiego najlepszego Mamo Dwóch Córek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego dobrego, dużo uśmiechu i radości w każdym dniu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeeejku zobaczyłam bez na zdjęciach i poczułam ogromną tęsknotę za moimi rodzicami i ich bzem przed domem;}. Mamuśku niech Twoje Gwiazdeczki zawsze Cię wzruszają;}

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiamy z mężem i synkiem rabarbar. :D
    Dziś u nas deszczowo ale niech tylko wyjdzie słońce to rozpalimy ognisko i pogrillujemy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jadłam nigdy rabarbaru - taka ciekawostka :)
    Też mam jakieś chwile refleksji ostatnio.. Hmm..
    Zdjęcia śliczne :) Elizka też! :)
    Buziaki;**

    OdpowiedzUsuń
  11. Marto, poproszę przepis na łatwe ciasto z rabarbarem. Lubię, kupić ciężko, a do zrobienia nie mogę się zabrać. I przepis na kompot.
    Może Ty mnie zmobilizujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wężon, proszę bardzo:
      http://www.malacukierenka.pl/latwe-ciasto-z-rabarbarem.html
      Robiłam to, jutro albo pojutrze wstawię zdjęcia. Jest bardzo proste, a przy tym naprawdę smaczne. Tylko, że ja użyłam mąki pszennej.
      Co do kompotu, to ja z samego rabarbaru się nie odważyłam- dałam oprócz niego jabłko i mrożone truskawki, posłodziłam też na końcu do smaku. I tak jak moje dziewczyny piją głównie wodę (bo lubią, nie zmuszam ich), tak kompot bardzo Im smakował.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. A tu jest przepis na tą tartę, która jest na zdjęciach w tym poście:
      http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/rabarbar/rustykalna_tarta_z_rabarbarem/przepis.html

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo, teraz tylko niech przyjdzie wena, żeby spróbować.

      Usuń
  12. Jak zwykle ujęłaś wszystko pięknymi zdjęciami :) Masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne kwiatki i piękne chwile, pięknie, że umiesz sie cieszyc tymi drobiazgami! Życzę ci samych takich pięknych chwil, nie tylko w maju!!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie od soboty sezon na : Kiedy w koncu wyjdzie słońce?
    auuuuuuuuu!

    OdpowiedzUsuń
  15. A! Potwierdzam, zdjęcia piękne! jak mówią koleżanki! Marta, załóż instagram! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie u Was. Piękny Dzień Mamy. Kochana - każdego dnia radości z bycia Mamą cudnych Córek, a do tego sił i zdrówka.
    Rabarbar to dla mnie wspomnienie dzieciństwa, ogrodu babci. Najbardziej lubiłam taki prosto z ogrodu z cukrem (bez tych żyłek oczywiście). A bez to też podwórko babci, z dzikim krzakami z kwiatami w kolorze białym i fioletowym. I ten zapach... Oj. Rozmarzyłam się. Chciałabym w tamty miejscu zapuścić korzenie.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  17. Boże Kobieto odpoczywam na Twoim blogu, wchodzę i normalnie osiągam nirwanę, spokój, piękne obrazki, kwiaty czy pyszne jedzonko.
    Też podnoszę - koniecznie załóż instagram :)

    P.S. Po tej burzy wyborczej obrzydziłam sobie do reszty niektóre blogi.

    OdpowiedzUsuń
  18. o kurcze a ja tak jak pizze uwielbiam też tiramisu chyba się zapakuje w paczkę i przywiozę do Ciebie;:D
    A co do kartki kochana mój angielski mini podstawowy więc zdecydowanie polskie literki tylko hi hi a ja na pocztę nie piechotą tylko i wyłącznie rowerem za daleko a ja leniwa:P:P:P
    taki bez mam na podwórku więc się delektuje z parasolem w ręku i patrzę szkoda mi rwać. Ale sąsiadowi podkradłam troszkę ale o tym ciiii:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wybory - masakra :( Gdzie ja żyję? :(
    A co do sezonu - wszystko dla mnie super - poza... rabarbarem - nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O jaki piękny bez, a te konwalie...sam czar :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja także uwielbiam maj, zapach bzu, kwitnące kwiaty:))))))))))))

    A co do wyborów, to już mam dość rozmów na ten temat, bo jakoś tak się składa, że większość ludzi, których spotykam to przeciwnicy mojego kandydata:(
    serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maj... najpiękniejszy, do tego jest taki nasz ;)

    Wybory...chętnie przemilczę wszystko co z nimi związane... do tego były w moje urodziny i imieniny Zuzy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!