Mama2c

Mama2c

wtorek, 10 listopada 2015

Bartoszewo, odsłona któraś tam...

W niedzielę spędziliśmy całkiem miły, rodzinny dzień...
Bartoszewo to miejsce, do którego wszyscy lubimy wracać.









Dla mnie i dla Marcina, to miejsce, które kojarzy nam się z dzieciństwem- Jego wujek miał tam działkę, a ja na Bartoszewie mam ciocię. Być może nawet kiedyś się mijaliśmy mając 8-10 lat :)

Ciekawe czy Dziewczyny będą tam wracać kiedy dorosną...

I gdybym wiedziała, że poniedziałek zacznie się tak kiepsko, to chyba bym się tam gdzieś położyła, pod jakąś brzozą, i została w tej niedzieli na dłużej...

Z dobrych wieści- w czerwcu, a jeśli Maleństwu nie będzie się spieszyło, to w lipcu, powitamy w blogosferze Czwarty Cud Rivulet i Jej męża Krzysztofa.

Jutro jedziemy do Mamy. Eliza pojechała do Babci już dziś. Marcin podrzuci nas z samego rana, a On sam dołączy do nas po południu. W piekarniku właśnie studzi się sernik dyniowy, także hmm, zobaczymy, co tam wymodziłam. A jeśli macie ochotę na dyniowe słodkości- kupcie dynię i zróbcie mus- niedługo wrzucę kilka propozycji.

I wszystko niby fajnie.
Tylko smutno jakoś.

A tu- Bartoszewo rok wcześniej. Pamiętacie?


20 komentarzy:

  1. Piękną mieliście niedzielę. U nas tak wiało, że nie czułam się pewnie idąc sama chodnikiem.
    Miłego rodzinnego świętowania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwię się, że tak lubicie. Przepięknie tam, szczególnie w szacie jesiennej.
    Nie smutaj się, ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętamy, pamiętamy :) Lilcia w elizowej kamizelce :) pięknie tam, a Wasza zdjęcie w trójkę należałoby oprawić!

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne zdjęcia jak zawsze. Obiadki u mamy najlepszy wynalazek nie??:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia- piękna jesień. A co się stało w poniedziałek, że humor ci się popsuł i tak smutno teraz..?

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze miejsce!!! A sernik pachnie az tutaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze jest miec takie swoje miejsce, do ktorego sie wraca :0 Piekna pogode mieliscie jak na zdjeciach widac. Mam nadzieje,ze Twoje smutki szybko mina :) Sciskam optymistycznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcale sie nie dziwię, że tak chętnie tam wracacie! Piekne zdjęcia. Uwielbiam takie miejsca!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój Marcin byłby zachwycony tą miejscowką, miałby gdzie zamoczyć kija :-)Urocze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ cudownie!!!! to lustro wody, te kolory, no magia.. I jaka słodziutka Lilcia, misiak mały :)
    Jezuuu, już myślałam, że Ty w czerwcu doczekasz się cudeńka małego :)

    Co się dzieje, przepędzam smuteczki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego najlepszego z okazji imienin dla męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też pomyślałam przez moment, że to Wasz cud będzie :)
    w sumie szkoda, że nie... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie :) Trzeba korzystać póki pogoda pozwala.

    OdpowiedzUsuń
  14. Byla tam z moimi chłopakami ale latem. I naprawde pięknie. Fajny chlodek od wody dawal.
    Ty zapewne tak jak ja z moim M. Bo tez jezdzlam do rodziny na jego okregi i tez gdzies zapewne sie widzieliśmy za dzieciaka.
    Póki co mamy pogodę co mnie w tym roku dziwi. Bo jeszcze kurtek zimowych nie kupowaliśmy a mamy listopad.
    Oby jak nadluzej tak bylo.
    Buziaki
    Ewa Denys
    Ps. Masz maila Martus😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne okolice, a Wasza rodzina też bardzo radośnie się prezentuje w tej scenerii i widać, że lubicie takie klimaty :)

    A dlaczego teraz smutno, jeśli można wiedzieć? Co takiego się wydarzyło w ten feralny poniedziałek?

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas za oknem wieje, ze leb ma urwac a z Twoich zdjec taki spokoj i piekna jesien bije :) Za kazdym razem gdy robie dynie- choc tylko zupe - mysle o Tobie i zastanawiem sie kiedy w koncu zdecyduje sie na cos innego...
    Koniec tygodnia - mam nadzieje, ze juz dobrze?? Tzn. lepiej niz w poniedzialek?
    Usciski!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna pogoda i cudne zdjęcia, aż chciało by się tam pojechać. Nasz ostatni wyjazd nie do końca się udał. Nie trafiliśmy na dobrą pogodę:( Tak czasami bywa:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam kilka małych dyni. To dawaj przepisy Marta!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak pięknie.. uwielbiam takie klimaty, przecudownie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!