Mama2c

Mama2c

piątek, 25 marca 2016

To ostatni dzwonek...

...aby Wam coś tu przed Świętami napisać, tylko co...?
Ciasta, sztuk dwa, upieczone. Jedno chyba nie wyszło. Nie jestem zaskoczona.
To nie był mój dzień.
Prawdopodobnie, kolejne też nie będą "moje".
Właściwie to... nie miałabym nic przeciwko temu, żeby był już wtorek.
I tym, jakże optymistycznym akcentem, kończę, życząc Wam (o ironio!) radosnych, rodzinnych, spokojnych i takich, jakie Was uszczęśliwią, Świąt.

 Zupka chrzanowa... Idealna. 




Nie dajcie sobie wmówić, że tylko to, jak wysmażą Wam stek, ma znaczenie :) 
 

Wiem, wiem... Wiem, jak to piękne, miętowe wiaderko komponuje się z tą różową ścianą. Mąż obiecał przemalować (ścianę, nie wiaderko!)... kiedyś. No to czekam, a wiaderko już mam :)
 

Kto poznaje swoje kartki? Dziewczyny, dziękuję Wam :*
 

Sernik, który mógłby się nazywać: "O jakże pozory mogą mylić" :) Wygląda ładnie? Kto chciałby teraz kawałek? Ostudzę Wasze chęci... W smaku porażka. 




A tu, znalezione przypadkiem... Pysiol mój najsłodszy- styczeń 2015


34 komentarze:

  1. bo to jest sernik dla odchudzających się :) Beztroskich i zdrowych! a wtorek i tak nadejdzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, właśnie- taki kiepski, że nie chce się sięgać po dokładkę :) Dobre podsumowanie :)
      Wszystkiego wspaniałego na te Święta.

      Usuń
  2. Wam też radosnych, spokojnych, rodzinnych w zgodzie i miłości! :))) smacznych nie muszę życzyć: ) u Was zawsze pysznie: P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściskam y świątecznie. Wszystkiego dobrego.

      Usuń
  3. Ja nie wysłałam ale napisałam liczy sie he he? Ale i tak nic nie przebije Waszych serduszek kto wejdzie do nas odrazu Przemek pokazuje jakie mu jego dziewczyna serduszka przysłała😈
    Marta juz niebawem będziemy pisac ile to mieliśmy sprzątania w ten wtorek właśnie i ile czekaliśmy na normalność ale to chyba środa dopiero bo u nas szkola ma wolne jeszcze we wtorek chyba?
    Mimo wszystko dla tal wspaniałej rodzinki Wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczy, liczy. Hehe, cieszymy się bardzo, że serduszka tak się podobają :*
      Czekam na to sprzątanie, w ogóle, żeby już było... jak zawsze :)
      Tak, szkoła ma wolne, ale dzieci nie mają z nastrojem dużo wspólnego. Chociaż raz :)
      Buziaki

      Usuń
  4. Sernik nie wygląda źle,ja tylko raz upiekłam jakiś z czekoladą marmurkowy ale nie przypadł do gustu,jeszcze na ciepło uszedł i tyle . Ja naczaskałam 4 a babka piąta,sernik miętowy tez że tak powiem próbowałam tylko że ja się nie umiem trzymać przepisów to i cuda mi nie raz wychodza;)
    Ta zupka ciekawi mnie,to cos jak barszcz z chrzanem Martuś?
    Świąt udanych i wesołych życzę Wam!!

    ps.mój małż mi obiecuje wszystko na jutro,i tak znajdzie się parę rzeczy na które "jutro" kilka lat czekam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest bez spodu i zamiast cukru miód- w ogóle mi to nie podchodzi, w smaku... jakby kwaśny. Kurczę, no to szkoda, że miętowy Was nie zachwycił. Marcin go właśnie wspomina z rozmarzeniem :)
      Ta zupka jest rewelacyjna, taki krem z białych warzyw, z dodatkiem chrzanu i sporej ilości majeranku, po świętach wrzucę link, bo zupka szybka, tania i smaczna.
      O, no właśnie- też czekam już kilka lat, a podejrzewam, że w tym roku też się nie uda. Obym się myliła. Buziaki

      Usuń
  5. To co Martus, oby do wtorku? 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Spokojnych, szczęśliwych a przede wszystkim zdrowych i pogodnych Świąt.

    Zdj. Piękne, sernik na pewno się udał-znamy Cię.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Spokojnych, szczęśliwych a przede wszystkim zdrowych i pogodnych Świąt.

    Zdj. Piękne, sernik na pewno się udał-znamy Cię.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, właśnie mąż go je i cytuję: "...faktycznie jakiś dziwny". Nie, nie- ja tu Was nie kokietuję, potrafię sama siebie pochwalić jak coś wyjdzie mi extra!
      Wszystkiego dobrego :*

      Usuń
  8. Kochana, niech te święta choć w malutkim skrawku będą Twoje :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę Wesołych Świąt ,pięknie przystrojonych koszyczków ze święconką.Pysznego śniadanka i rodzinnego świętowania . A w poniedziałek trochę polewania .

    OdpowiedzUsuń
  10. Martusiu mimo wszystko wspanialego swietowania. ja luzuje. Hania z wirusem skutecznie zmienila nasze plany na goszczenie sie. licze ze przez te 3 dni damy rade sie nie pochlastac :)). ooo i pada deszcz a zapowiadali sloneczko..upsss.
    ale nie trace humoru...
    maz tez mi obiecal malowanie, dam znac gdy skonczy, gdzie kolo lata :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wirusa współczuję. Ja z dwojga złego, cieszyłam się, że Lila zaniemogła tydzień wcześniej. Miałam pewność, że bez przedszkola, do Świąt się wykuruje.
      Ja na przemalowanie pokoju czekam już naprawdę ładnych kilka lat :) Niedługo będę liczyć w dekadach :D

      Usuń
  11. W takim razie przesyłam ciepło i uśmiech. My się gościmy z kaszlącym od 2 tygodni Młodszym. Wszystko kiedyś mija.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, nawet kaszel ;)
      Buziaki i wszystkiego dobrego! Zdrowia przede wszystkim.

      Usuń
  12. Martus! Pogodnych swiat!! Robiac salatke jarzynowa, szybko bo za chwile do pracy- krecac sie w kuchi i miotajac miedzy lodowka a innym gotowaniem slucham radia i.... audycja o ludzkich losach, naglych zmianach, smierci i nieuleczalnych chorobach sklonila mnie do refleksji... nic nie jest nam dane na 100% na zawsze i tylko dla naszego dobra... Kochana dlatego nie martmy sie nieudanym sernikem czy innym drobiazgiem- cieszmy sie z kazdej chwili- zycze Ci spokojnych swiat- milych i zdrowych!!
    Usciski wielkie :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Ewa. W ogromie ludzkich tragedii sernik to tylko BŁAHOSTKA, choć to nie on wpłynął na mój nastrój...
      Spokojnych Świąt :*

      Usuń
  13. Pysiol najpiękniejszy! Jaka dziecinka jeszcze rok temu, teraz mini panienka, ale i tu i tu piękna :)
    ja farbę już zakupiłam do przemalowania pokoju Toli, ale zrobię to sama, ukradkiem ;)
    Od razu się kajam, nie wysłałam ani jednej kartki w tym roku... :(
    Wypieki cudne, króliki dopieczone również ;) Sernik fakt wygląda apetycznie, ale nie chce mi się wierzyć że smakowo porażka.
    Martuś, niech już nawet nie tylko wtorek, ale i następna sobota będzie ;)
    Wesołych!!!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Wesołych świąt kochani!! Zdrowych :* pomyślę o Was przy jajeczkach :D
    <3
    Uwielbiam te latarenki, są czadoowe <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Spokoju Marta! I zdrowia. Jak będzie Ci źle pomysł o tych co nie mogą spedzic Świat z bliskimi, bo jakiś terrorysta ich zabił.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym spróbowala tej zupy chrzanowej-jeszcze nigdy nie jadłam :) SPOKOJNYCH, ZDROWYCH, RADOSNYCH i RODZINNYCH świąt kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcia piękne i tak wielkanocnie u Was :) Ale humor widzę nie bardzo.. Życzę zatem, aby radość i dobry nastrój wróciły i żeby te Święta były spokojne i naprawdę wesołe! Trzymaj się Marta!

    OdpowiedzUsuń
  18. Niech (mimo wszystko!) te Wielkanocne Swieta beda pelne radosci i ciepla :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Duzo dobrego humoru oraz spokojnych Swiat Wielkanocnych zycze Wam - ja .

    OdpowiedzUsuń
  20. Przywołałyśmy siebie :)
    Marta dla Ciebie sporej dawki optymizmu. A dla całej Rodziny spokojnych, serdecznych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale u Ciebie kolorowo i wiosennie :) I pysznie oczywiście jak to u Ciebie ;) Pozdrawiam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Martuś kochana świąt życzę Tobie takich Twoich, z niekoniecznie idealnym sernikiem , z wesołymi dzieciakami które czasami doprowadzają Cię do szału, z mężusiem który gdera że serniczek jakiś nie taki. Moc buziaków

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana,wszystkiego dobrego,mimo wszelkich przeciwności ;-) u nas chyba było podobnie jak u Was, ekhm ekhm.. ;-) coś ostatnio mamy (znacznie) gorszy okres

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!