Mama2c

Mama2c

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Cofnijmy się...

...do maja, kiedy to pojechaliśmy do ogrodu dendrologicznego w Przelewicach. Mam tu małą zagwozdkę, czy przypadkiem nie powinnam użyć dużych liter, ale... Nie to jest przecież najważniejsze, a zdjęcia, które stamtąd przywiozłam :) To tak a propos tego, że fotki znajdą się zawsze, tekst- niekoniecznie ;)

Chociaż mam cichą nadzieję, że z łatwością i lekkością napiszę te parę zdań o tym, jak nam wtedy było dobrze i przyjemnie!

Zanim dwa lata temu, po długiej przerwie, nie wybraliśmy się tam osobiście, kiedy komuś mówiłam: Przelewice/ogród dendrologiczny, skojarzenie było jedno- magnolie. I oczywiście słusznie- ponieważ magnolii rośnie tam sporo, to dorodne, dorosłe okazy, które cieszą oko. Jednak dziś od siebie dodałabym, że to również wspaniałe i jakże liczne różaneczniki i rododendrony, a także- piwonie! Odkryłam je właśnie podczas naszego ostatniego wyjazdu. Ania wie, że do piwonii mam totalną słabość, ale te nowo przeze mnie odkryte, są tak niezwykłe, że muszę Wam je od razu pokazać:






Jeśli dobrze pamiętam, to jest to piwonia krzaczasta. Niesamowita. Gapa tylko ze mnie straszna, bo nie sprawdziłam, czy pachnie tak samo pięknie, jak ta nasza, poczciwa "ogródkowa" :) Najwyżej spytam Mamę, Ona jak widać nie omieszkała sprawdzić!

Z magnoliami w tym roku to było tak, że w czasie kiedy kwitły nie mogliśmy się wybrać. Także kiedy już to było możliwe, byłam pewna, że z podziwiania magnolii nici, a tu proszę- taka niespodzianka. Co prawda były to już ostatnie niedobitki, ale za to w przepięknym kolorze:




Tym razem nie poszliśmy tą samą drogą co zawsze- i bardzo dobrze! Dzięki temu odkryliśmy, że w ogrodzie znajduje się mauzoleum:





Jak widać- czasami warto zboczyć z utartych ścieżek... :) I interpretujcie to jak chcecie :D

Różaneczniki, o których wspominałam:





A co jeszcze mnie/nas zachwyciło?






 Były też obowiązkowe zdjęcia do rodzinnego albumu :D





Mieliśmy też ogromne szczęście, ponieważ poza wymarzoną pogodą, spotkało nas także to: 






Poprzednim razem rozłożył nam się (heh, jak to brzmi) ten kolorowy paw. Mamy nawet z tego filmik. Tym razem siedzieliśmy, piliśmy kawę, dziewczyny zajadały się lodami, i niestety nic nie wskazywało na to, że będzie nam dane oglądać takie cuda. A tu proszę :) Łaskawy paw!

14 komentarzy:

  1. Piekne zdjecia a zwlaszcza to rodzina e-wygladasz slicznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny maj, piękne miejsce, piękne zdjęcia, pięknie rodzinnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paw albinos?? :O
    Wiesz Martus jakie to glosne ptaszydla??
    Nawet ie mow ile zdjec kwiatow masz...bo pewnie tak jak u mnie- pelno i choc Menzon mowi, ze wszystkie takie same ja robie kolejne- uwielbiam :)
    Piwonie nie chca u mnie rosnac... cos im nie pasuje... ale zapch i te pelne kwiaty powalaja z nog.
    Sliczne zdjecia, zgodze sie z przedmowczyniami piekna rodzinka!!
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego miejsca, takiego pawia też nigdy jeszcze nie widziałam :) Ale jeśli jeszcze nie byliście w Kórniku to bardzo Wam polecam tamtejsze arboretum - też pełne magnolii i innych ciekawych okazów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam w przyjemnością - piękna wycieczka i piszesz w taki sposób, że człowiek ma ochotę się tam wybrać i zobaczyć to wszystko. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne zdjecia. A z pawiami mam wspomnienia z mojego wczesnego dziecinstwa:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam nigdy wcześniej o tym miejscu.
    Świetne zdjęcia.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne miejsce. Dla Ciebie wręcz idealne. Ale widać, że pozostałym członkom rodziny też się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne miejsce, piękni wy, piękne kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam lato i wiosnę, bo u Ciebie taaakie piękności <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne piwonie,u mnie coś nie bardzo chcą kwitnąć. No i ptaki piękne,takiego białasa nie widziałam nigdy,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna wycieczka! A i Wy pięknie się prezentujecie! Uściski!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie komentarz. Dzięki temu będę mogła odwdzięczyć się tym samym!